Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

List zrodzony z Żalu

__________… Powinnam zacząć jednak nieco inaczej – „___”. ______? Cóż, chyba faktycznie nie wiem. Do której z Nas piszę tym razem? Ani która z nas jest adresatem? Czy jest… N i e      w i e m ... Co się tu dzieje, a co jest w mojej głowie – wszystko jest takie niejasne. Granica między szaleństwem fikcji a rynsztokiem rzeczywistości jest tak cienka, że nie jestem w stanie jej ujrzeć. Może nigdy nie istniała. . . . A może to ja jestem niebytem? Kiedy słyszę Twój głos Panie Drżę ze strachu Nie podołam. Myślę. Bo słyszę, jak mówisz do mnie. Słyszę, ale nie rozumiem. Gdyby życie nie było życiem… Może bym je nawet pokochała? Gdyby ludzie nie byli ludźmi… Może chciałabym istnieć? Wszystko jest takie nieostre, Miłość już dawno odeszła z mojego serca. Zgodnie zarządziliśmy tym rozrusznikiem, odcinając akumulatory podnieceń. Tak by nic nie było wstanie wzniecić ogn...

I will always by your side: Rozdział I

To te same mury, w których uczy się Dean. Moje podekscytowanie rośnie z każdym kolejnym krokiem stawianym wewnątrz nich. Zróżnicowanie twarzy i potencjalnych charakterów należących do owych twarzy różni się od tych z podstawowej szkoły - wszyscy mimo wszystko zdają się być dojrzalsi. Zastanawiam się, czy i mnie uda się wpasować w ten tłum. Ławkę na prawo, obok mnie, w drugim rzędzie siedzi pewna osoba. Ta dziewczyna wygląda naprawdę niepozornie. Nie jestem pewien, czy zaliczyła parę klas na raz, czy to jej uroda. Strasznie mnie to zaciekawiło. Nie wpisuje się w kanony urody panujących w tej szkole. Jej spojrzenie jest bardzo nieobecne.  A na każde pytanie lub przywitanie odpowiada promiennym uśmiechem. Naprawdę jesteśmy z tych samych światów? *                 Zastanawia mnie, w którym miejscu błądzą jej myśli, gdy tak patrzy w przestrzeń. Jej spojrzenie nie jest tu, ale mimo to błyszczy bardziej ...