List zrodzony z Żalu
__________… Powinnam zacząć jednak nieco inaczej – „___”. ______? Cóż, chyba faktycznie nie wiem. Do której z Nas piszę tym razem? Ani która z nas jest adresatem? Czy jest… N i e w i e m ... Co się tu dzieje, a co jest w mojej głowie – wszystko jest takie niejasne. Granica między szaleństwem fikcji a rynsztokiem rzeczywistości jest tak cienka, że nie jestem w stanie jej ujrzeć. Może nigdy nie istniała. . . . A może to ja jestem niebytem? Kiedy słyszę Twój głos Panie Drżę ze strachu Nie podołam. Myślę. Bo słyszę, jak mówisz do mnie. Słyszę, ale nie rozumiem. Gdyby życie nie było życiem… Może bym je nawet pokochała? Gdyby ludzie nie byli ludźmi… Może chciałabym istnieć? Wszystko jest takie nieostre, Miłość już dawno odeszła z mojego serca. Zgodnie zarządziliśmy tym rozrusznikiem, odcinając akumulatory podnieceń. Tak by nic nie było wstanie wzniecić ogn...